CIAT Koszęcin – IV Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum "Śląska"
4-5 sierpnia 2018 (sobota i niedziela)

Artykuł ze strony AIAT napisany przez baronową Antoinette de Langlade

Kolejny piękny Międzynarodowy Konkurs Powożenia Tradycyjnego!

Koszęcin – 6-7 sierpnia 2016

Powożący i sędziowie przybywali do Koszęcina już w słoneczny piątek, witani wspaniale przez organizatorów – Krzysztofa Szustera, Tadeusza Kołacza, Marka Dorucha i całą ekipę przemiłych wolontariuszy. Impreza odbywała się na terenie Zespołu Pałacowo – Parkowego, przekazanego do dyspozycji organizatorów przez Zespół Pieśni i Tańca Śląsk; również i w tym roku, w sobotni wieczór mieliśmy przyjemność uczestniczyć w cudownym – podkreślam – przecudownym koncercie tegoż Zespołu!

W piątek uczestniczyliśmy w nieformalnej kolacji w namiocie ustawionym na dziedzińcu pałacu. Dzięki naszym gospodarzom i niektórym z uczestników polskich mogliśmy skosztować specjalności polskiej kuchni, w tym wędzonych pstrągów. Śpiewy członków Zespołu Śląsk były niejako wstępem do ich sobotniego występu.

Przechodząc do meritum: w sobotni poranek, po zapoznaniu się z trasą parkuru, trzydzieścioro powożących, w większości pochodzących z Polski, ale także z Niemiec, Francji i Szwajcarii, wzięło udział w prezentacji przed pałacem. Jury pod przewodnictwem barona Christiana de Laglande’a, któremu asystowali Raimundo Coral Rubiales, wiceprzewodniczący Real Club de Enganches de Andalucia oraz Tadeusz Kopacz – twórca Muzeum Powozów w Galowicach, miało przyjemność ocenić 8 zaprzęgów jednokonnych, 15 – dwukonnych, zaprzęgu zwanego „trójką w poręcz”, oraz 4 zaprzęgi czterokonne. O godz. 18 wszyscy spotkali się na wspomnianym już koncercie, a następnie zjedli wspaniałą kolację w pałacu w towarzystwie ważnych przedstawicieli władz lokalnych, co świadczy o ich zainteresowaniu i wsparciu dla pięknego konkursu.

       Co do niedzieli: pogoda dopisała, lekki wietrzyk nie przeszkadzał koniom ani pasażerom, parkur po lesie; wszystko przebiegło bez problemów.

       Po południu trasa w terenie, doskonale wyznaczona, w lekkim słońcu. Po zmaganiach powożących – Rozdanie Nagród. Publiczność bardzo liczna; widać, że tradycyjne powożenie wpisuje się coraz mocniej w pejzaż Koszęcina, a to pozwala wróżyć konkursowi wielką przyszłość.